Yet again. One more time… Never-ending story.
Studenckie Spotkania Kabaretowe – part VI :P
There is no such thing like “artistic value” in this case. I just need to host it for a while, sorry!

Just a quick and rough design. I managed to use only black and white colour, with nice grunge climate, but unfortunately bands manager had a different opinion. “It happens” ~all the time ~
Rust and metal textures comes from: Stock Exchange (www.sxc.hu)

W poprzednim roku aby docenić porządnych ludzi wśród organizatorów Kortowiady wydane zostały pierwsze identyfikatory Zajebistej Ekipy. Powstały one z projektu plakatu który nie przeszedł, choć był niezły. W tym roku Zajebista Ekipa powraca. Kto zasłuży ten ma. Design prawdopodobnie taki. Ksywki literkami na wybrzeżu jeziora kortowskiego.
Ktoś by zapytał dlaczego zajmuje się pierdołami kiedy tyle rzeczy na głowie, rajd się zbliża, itp. Ot terapia przeciw stresowa. A to robótka lekka i zwiewna :) Co wy na to?
